Śpiewnik

Guru

Autorem pierwotnego tekstu jest Antoni Lange (wiersz z cyklu Nowe rozmyślania), we WQ śpiewano jednak wersję z wprowadzonymi poprawkami Kundaliniego. Poprawki te, a także noy wtytuł - "Guru" wskazują, iż Kundalini traktował ją bardzo osobiście. Również jego uczniowie pojmowali ją jako jednoznacznie odnoszącą się do ich własnego "guru" - Kundaliniego - na co wskazuje zwyczaj śpiewania jej na stojąco. Poprawki Kundaliniego wzmocniły także anty-sentymentalną wymowę wiersza.

Ja wiem Kto wie z jakich płomieni i z jakich popiołów
Powstaje to, co ciżba zowie lodowatem
Z jakich łez i wyjących od spazmu żywiołów
Jest to, co dziś ci zimnym wydaje się kwiatem

Mówisz, że moje słowa są jako marmury -
Niewzruszone i równe, pozbawione dreszczów.
Lecz bacz, jaki potężny jest spokój natury
W czas pogody i słońca, w czas burzy i deszczu.

Ja wiem Wiesz ty z jakich wulkanów, płomiennych wybuchów
Z jakich jęków rozpaczy, z jakich łez niedoli
Ten spokój marmurowy wytwarza się w duchu,
Z jakich fal krwi ta białość, co boli, ach boli.

Spokojny jak marmuru blok, na ognia stosie
Trwam więc w moim Trwaj i niech w twoim oku łza się nie pojawi,
Jam Bądź nad cierpienie wyższy. A słowo stało się
I patrzę na świat bez chmury choć mici serce krwawi.

Nieraz tam, gdzie by mogły zapromienieć kwiaty
Przychodzi nawałnica, co je w pączku zważy,
A ogrodnik stanowczy nie rozdziera w rozpaczy, nim rozedrze szaty
I patrzy na nie, jak posąg o kamiennej twarzy.

dr Kamil M. Kaczmarek 28 09 2009